Hushoffice

Święta już za rogiem, rwiesz się do trzepania dywanów i mycia okien w domu, a tu trzeba jeszcze trochę w pracy posiedzieć. Nie to, żeby w firmie nie było co robić, ale jakoś tak mało świątecznie jest. Nikt nie sprząta, nie piecze pierników i nie szuka głośno tych „cholernych lampek” z zeszłego roku. Zero atmosfery. Zróbcie coś z tym!

Jeszcze przed firmową wigilią w pracy może być przecież fajnie. Trzeba tylko zadbać o nastrój i wystrój. Może być też w odwrotnej kolejności. 

Bądźcie eko i udekorujcie firmowe GreenWalls – choinki są passé

Serio, serio. Aranżacyjne trendy świąteczne 2020 wskazują, że w roli świątecznego drzewka mogą występować różne rośliny doniczkowe. Na topie jest eukaliptus, ale także bluszcz i typowe dla biur figowce, skrzydłokwiaty czy paprocie, które macie z pewnością w swoich zielonych ścianach GreenWalls. Zawieście na nich białe, LEDowe światełka i cieszcie się odświętnym efektem WOW. A jeśli już przy elementach zielonych jesteśmy… Zróbmy coś dla firmowych singli! Niech ktoś koniecznie zawiesi jemiołę przy ekspresie do kawy. 

Przygotujcie świąteczny pokaz mody dla prezesa – niech też ma coś od życia

Tylko z wyczuciem! Żadnych Śnieżynek w bikini czy elfów z gołą klatą i sześciopakiem wpędzającym w depresję ludzi uczciwie mieszkających na co dzień przy swoich biurkach. „Dzień dziwnego świątecznego swetra” będzie idealny. Jedyna okazja, aby poobgadywać – dla odmiany – kogoś innego, niż szef. Stylizacje mogą być oceniane i nagradzane przez księgową i kadrową, które na pewno się nie przebiorą, ale trzymają za to rękę na pulsie w kwestii świątecznych premii, więc… wiadomo. Na burzliwe obrady wyślijcie panie do hushMeet.

Zorganizujcie coś pod choinkę dla innych – „świętym” być to fajna rzecz

Można dorzucić się całym zespołem do akcji typu „Szlachetna Paczka”, zrobić frajdę chorym dzieciakom z łódzkiej fundacji Gajusz, odwiedzić z prezentami najbliższy szpital dziecięcy, zrzucić się na karmę i wspomóc schronisko dla zwierząt, zorganizować świąteczną kolację dla samotnych i potrzebujących… Naprawdę jest w czy wybierać. Najważniejsze, by zrobić to razem. To ogromna przyjemność i satysfakcja. Usiądźcie w hushMeet.L, obgadajcie możliwości, zróbcie iście mikołajową burzę mózgów i do dzieła!

Zaproście krasnali do pracy – od święta można, będzie inaczej niż zwykle

„Dziecko w biurze” wcale nie musi brzmieć jak złowieszcze ostrzeżenie przed totalnym chaosem i dezorganizacją. Zaryzykujcie taki rodzinny dzień w firmie przed świętami. W końcu dzieci to sama radość – tak przynajmniej mówią w reklamach. Może zagracie w kalambury, zorganizujecie świąteczne karaoke albo wspólnie obejrzycie Kevina. Jeśli nic z tego nie wyjdzie, zawsze możecie wrócić do Exceli i Power Pointów, a dzieciaki usadowią się w hushMeet.open ze swoimi smartfonami i wrócą do swoich przerwanych gierek.

Gdyby jednak świąteczne klimaty kogoś nie porywały…

Nic na siłę. W każdej firmie jest przecież jakiś outsider, chorobliwie nieśmiały informatyk albo „ten nowy”, który nie integruje się dla zasady. Nie każdy też umie ze spokojem znosić biurowe karaoke, gdy „Last Christmas” wykonują akurat ci, którzy uwielbiają śpiewać, ale niekoniecznie są ukojeniem dla uszu… Co wtedy? No przecież macie w biurze huhsWork, hushTwin i inne hushe! Idealne miejsca, aby się ukryć przed świętującymi współpracownikami oraz całą resztą świata. Cicho, spokojnie i… nie dzwonią dzwonki sań.

Wróć
Poprzedni wpis Następny wpis